Każdy w życiu ma swój Liszaj- rzecz o wdzięczności

Od pięciu godzin czekam na pierwsze zdanie. Zazwyczaj lata gdzieś w powietrzu niczym drobinki kurzu by po chwili osiąść na moich gęstych rzęsach. No dobrze, obiecałam sobie, że dziś będzie bez poezji- zazwyczaj tak się nie dzieje, nie wiem czy w ogóle mam rzęsy- później sprawdzę.Tak czy siak – bardziej siak, zdanie się pojawia iCzytaj dalej „Każdy w życiu ma swój Liszaj- rzecz o wdzięczności”